Moje typy na RPA
Na poziom polskiej ekstraklasy zwykle się narzeka. Z błotem z regularnością szwajcarskiego zegarka mieszają ją byli piłkarze średnio kilka razy dziennie. Psioczą, że rozwiniętych technicznie zawodników to u nas ci niedostatek, że najciekawiej zapowiadające się spotkania, jak ten Wisła-Legia coraz częściej przypominają po prostu… kity. Że błyskotliwe akcje jak już piłkarzom pracujacym w Polsce się [...]