Schody wewnętrzne źródłem śmiesznych opowieści

Pracowałem jakiś czas temu przez kilka miesięcy jako przedstawiciel biznesowy. Pamiętam tamten czas niesłychanie dobrze, bo to są kontakty z ciekawymi klientami, przeważnie nieograniczany czas działania i bardzo wysokie prowizje. Zwykle dowiadywałem się od partnerów biznesowych że mam predyspozycję do tej profesji bo dobrze się ze mną żartuje a to istota przy spotkaniach biznesowych. Nierzadko [...]

Schody wewnętrzne źródłem śmiesznych opowieści

Powiedzonka:
Rece do gory !!! Nie ruszaj sie !!! Nawet nie drgnij !!! Czekaj na dalsze instrukcje !!!
Byla kredka i 2 olowki ... kredka zaszla w ciaze - z ktorym ? Z tym bez gumki !
Abonament jest jak milosc: najpierw dostajesz prawie za darmoche, pozniej za ciezkie pieniadze oplacasz, a na koniec prosza Cie o przedluzenie umowy...
Nie mow tyle, bo Ci metka z protezy wystaje.
Plynie prosiaczek z puchatkiem kajakiem i w pewnym momencie puchatek walna prosiaczka wioslem w glowe. Prosiaczek wstaje i do puchatka: Puchatku za co to, a puchtek na to: Bo wy swinie zawsze cos knujecie !
Po co Ci rozum - przeciez masz dresik!
Piekne sa mury, piekne sa brzegi, lecz najpiekniejsze serce kolegi.
Kluczem do ludzkich serc nie jest nigdy nasza madrosc, lecz milosc.
Poszla baba do apteki, by wykupic sobie leki. A ze troche slepa byla, no to viagre se kupila, gdy polknela pliczek caly to jej cyce zesztywnialy !
Jak zaklada sobie slonica podpaske? - Poprostu siadaj?c na baranka.
I grom z jasnego nieba, nie zawsze trafi kogo trzeba...
Kilka dni, czas nie krotki nie pilismy razem wodki, wez butelke no i w droge bo doczekac sie nie moge, a ze czekam tu z przymusu przywiez krate spirytusu.